Kołki przyłączeniowe prądnicy B142 i magdyna D1

oryginal mPrądnica Bosch B142 i pokrewne prądnicowo magdyno D1 mają od strony szczotek przynitowaną płytkę tekstolitową z dwoma parami zacisków przyłączeniowych dla końcówek kabli. W każdej parze znajdują się dwa kołki połączone elektrycznie mosiężnym blaszanym łącznikiem i zanitowane z tyłu płytki. Najczęściej te elementy są zachowane w bardzo dobrym stanie i nie wymagają żadnych napraw. Jednak w przypadku jednej z moich pradnic płytka była na tyle zniszczona (poluzowana, połamana i wypalona), że zaszła konieczność jej wymiany, co wiązało sie między innymi z koniecznością dorobienia nowych kołków przyłączeniowych. Być może ktoś inny też spotka się z podobnym problemem, więc "dla potomności" postanowiłem wykonać odpowiednie rysunki pomocne przy dorabianiu tego elementu. Warto wiedzieć, że identyczne kołki występują także w "łączniku masowym" stosowanym w wielu przedwojennych modelach NSU, opisywanym już na naszej stronie (link). Jest bardzo możliwe, że te kołki występują także w wielu innych urządzeniach Boscha z tamtych lat (gdyby ktoś miał takie informacje to proszę o kontakt).

 Kołek jest wykonany metodą obróbki skrawaniem z pręta mosiężnego fi 7. Nabycie takiego pręta nie powinno sprawić większej trudności (w razie problemu służę namiarami) a ostatecznie można stoczyć grubszy wałek. Poniżej prezentuję rysunek wykonawczy.

kołek1 m

Kołek jest zabezpieczony przed obracaniem się w czasie eksploatacji za pomocą dwustronnego przefrezowania na głębokości ok. 0,6 mm, które wchodziło w tak samo wybrany otwór w (najczęściej mosiężnej) blasze.

Mocowanie kołka zapewniało rozwalcowanie drążonej końcówki, najcześciej dodatkowo poprzez stalową niklowaną podkładkę. Według moich pomiarów kołki w płytce prądnicowej spinały w sumie ok. 3,3 mm materiału (blaszka mosiężna 0,8 mm, tekstolit 2 mm oraz podkładka 0,5 mm). Przy innych grubościach długość rozwalcowywanej części kołka należy odpowiednio skorygować. Poniższy rysunek obrazuje sposób wykonania takiego mocowania.

kołek-zanitowany mOryginalne zanitowanie kołka wygląda tak:

nitowanie m

Pewnym problemem może być wykonanie nietypowego gwintu M4,5 (mało kto ma taki gwintownik w warsztacie). Potrzebna jest też narzynka o takim gwincie do wykonania śrubki dociskowej (niestety nie ma takich gotowych śrubek dostępnych w handlu). Pewnym półśrodkiem jest wykonanie zastępczo gwintu M5, co może wykryć tylko wprawne oko, ale pod deklam pradnicy jest to zupełnie niewidoczne, a śrubki dociskowe w tym rozmiarze są tanie i łatwo dostępne.

Gotowe kopie i ich porównanie do oryginałów:

wytoczone m

oryginal moryginal i kopia m