Opaska mocowania prądnicy B142 / B145

podstawa katalog mPrądnice Bosch B142 i B145 były szeroko stosowane w latach 30-tych w wielu motocyklach niemieckich i nie tylko (np. nasz Sokół 600 RT). Konstrukcyjnie są przystosowane do mocowania za pomocą blaszanych taśm opasających obudowę i ściskanych śrubą, przy czym właściwe ustawienie i boczne trzymanie prądnicy zapewniają dwa kołki zanitowane na podstawie i wchodzące w odpowiednie otwory na spodzie prądnicy. Prądnice tego typu były stosowane także w motocyklach NSU, a dokładnie w modelach 351 OSL (B142), 501/601 OSL (B145) oraz w późnych 501/601 TS (B145). W niniejszym artykule chciałbym skupić się na modelu OSL, który posiadał uchylne stalowe łoże prądnicy mocowane do ramy i jednolitą opaskę (w odróżnieniu od TS-a, w którym pradnica była mocowana bezpośrednio na karterze, a opaska była dzielona - dwuczęściowa).

Ewolucja

We wczesnych rocznikach 351/501 S/OS/OSL opaska była wykonana z blachy mosiężnej i pokrywana satynowym chromem. W tej wersji końcówki blachy były zawijane na zewnątrz! Później (ok. 1937 roku) zastosowano stalową taśmę 1mm także pokrywaną galwanicznie na matowo. Tym razem końcówki zawijano do środka. Ze względu na różne wielkości obudów prądnic B142 i B145 opaski do ich mocowania miały także inne długości. Później (w 351 OSL około 1940-go roku oraz w 601 OSL II seria/WH) wprowadzono opaski dwuwarstwowe a tym samym zrezygnowano z nitowania końcówek. Opaski były wykonywane z dłuższej taśmy zawijanej aż pod podstawę prądnicy i dopiero tam nitowanej. Dla pełności informacji warto także wspomnieć, że istniały co najmniej trzy typy podstaw prądnicy do których była przynitowana opaska, w zależności od rocznika i rodzaju prądnicy. Trzeba więc dobrze rozpoznać typ łoża i opaski odpowiedni dla naszego motocykla, zanim zacznimy jakiekolwiek zakupy czy czynności warsztatowe.

Współczesne dylematy

Wspomniane blaszane opaski po kilkudziesięciu latach ekspoloatacji i niejednokrotnie niefachowych napraw są często zachowane w fatalnym stanie. W wielu wypadkach występują peknięcia na zagięciu przy podstawie oraz zniszczenia wynikające z zastosowania niewłaściwej śruby ściągającej (bez odsadzonego łba). Jako, że opaski znajdują się w dosyć eksponowanym miejscu motocykla wypada, aby prezentowały się estetycznie a poza tym pewnie trzymały prądnicę (niedopuszczalne jest przesuwanie się prądnicy po podstawie). Często więc zachodzi konieczność ich wymiany na współczesna kopię. Niestety oferowane przez niektórych producentów kopie pozostawiaja wiele do życzenia (materiał, nitowanie, ogólne wykończenie), dlatego też zdecydowałem się na samodzielne dorobienie. Przy okazji postanowiłem się podzielić informacjami i spostrzeżeniemi.

Wykonujemy kopię

Rocznik i typ mojego motocykla (351 OSL 1938) wymagał opaski stalowej do prądnicy B142 z nitowanymi końcówkami, więc szczegółowo opiszę tylko ten typ opaski (opaska do prądnicy B145 z tego rocznika będzie tylko dłuższa). Według moich pomiarów dla B142 wymiar L=275, a dla B145 L=285. Opaska ma obydwa zakończenia takie same.

wymiary

Opaskę możemy wykonać na dwa sposoby - albo zlecić wycięcie z blachy gotowych wykrojów metodami CNC (wodą, laserem), albo wykonać ręcznie. Ja użyłem (według mnie z powodzeniem) tej drugiej metody. Grzecznościowo wycięto mi przemysłową gilotyną paski blachy 1mm o długości ok. 30 cm i szerokości 31 mm. Blacha może być czarna albo ocynkowana (ocynk możemy łatwo zdjąć w krótkiej kąpieli w odrdzewiaczu Fosol), a niektórzy producenci kopii wykonują tą opaskę z blachy nierdzewnej. Po skróceniu do wymaganej długości (patrz rysunek) wykreśliłem na końcach pożądany obrys otworu do wycięcia i naznaczyłem punktakiem miejsca wiercenia poszczególnych otworów. Otwory pod nity wiercimy zwykłym wiertłem, natomiast otwory wyznaczające zakończone owalnie podłużne otwory należy wiercić wiertem stopniowym ze stopniem 10 mm) do blachy (zastępczo można wykonać nieco mniejsze otwory zwykłym wiertłem i później poprawiać je pilnikiem, ale efekt bedzie już gorszy). Resztę pracy wykonujemy już ręczna miniszlifierką całość wyprowadzając drobnymi pilnikami. Liczy się precyzja, bo od tego zależy poprawne pokrycie się otworów na nity i końcowy efekt wizualny. Przy ściskaniu elementów w imadle należy zawsze stosować tzw. "miękkie szczęki" (ja stosuję zakładane na normalne szczeki aluminiowe kątowniki), aby uniknąć wgnieceń i innych niepożądanych uszkodzeń powierzchni.

IMG 3178 m

Gotowy wykrój odpowiednio wyginamy na końcach, tak aby uzyskać idealny promień, profil i pokrycie się otworów pod nity (patrz zdjęcia), używając do tego imadła i wałka o odpowiedniej średnicy (fi 12).

Kolejnym etapem jest nitowanie. Oryginalne nity (stalowe, z łbem kulistym, DIN 660) miały wymiary fi2,3x5, ale ja z konieczności zastosowałem obecnie dostępne nity o średnicy 2,5 (z zewnątrz nie ma różnicy). Najcześciej dostępne nity są nieco dłuższe niż potrzeba i trzeba je odpowiednio skrócić - zarówno zbyt krótki jak i zbyt długi nit nie jest wskazany.

IMG 3186 m

Do nitowania potrzebny jest zagławiacz pasujący do łba nita i ewentualnie też dociągacz o odpowiedniej średnicy. Do nitowania używamy też małego młotka (np. 100-200 g). Zagławiacz umieściłem w imadle co wystarczyło do tak małych nitów.

IMG 3187 m

Kolejne nity wkładamy i zaklepujemy tak, aby kulisty łeb znalazł się po zewnętrznej stronie opaski a po drugiej stronie powstał płaski łeb o średnicy 4-5 mm i jak najbardziej niski (max. 1 mm).

IMG 3189 m

IMG 3183 m

IMG 3182 m

Po zanitowaniu wszystkich czterech nitów można wygiąć opaskę do docelowego kształtu bazując na otworach i profilu podstawy oraz kształcie obudowy pradnicy. Uwaga: punkt schodzenia się końców opaski nie jest umieszczony symetrycznie (na samym szczycie prądnicy), ale przesunięty do przodu (uwzględniając kierunek jazdy), tak, że śruba ściągająca jest umieszczona pod kątem w stosunku do poziomu, co ułatwia dostęp standardowym kluczem 10 i jej dokręcanie.

Gotową opaskę, przed zanitowaniem do podstawy, należy pokryć docelową powłoką. Fabrycznie był to satynowy chrom kładzony na nie przygotowywaną powierzchnię, współcześnie można zamówić taka powłokę w niektórych galwanizerniach, ale dosyć dobrze imituje ją także ocynk z białą pasywacją, a niektórzy stosują standardowy chrom błyszczący. Nie mam pewności do do sposobu pokrywania opasek w fabrycznych wersjach WH. W przypadku wykonania opaski z blachy nierdzewnej można by poeksperymentować ze szkiełkowaniem, aby uzyskać fakturę podobna do oryginału, jednak odcień będzie nieco bardziej żółtawy. Nie wolno przy tym zapominać o zastosowaniu nierdzewnych nitów.

Opaskę do prądnicy B142 nituje się do podstawy za pomocą dwóch nitów stalowych z łbem kulistym fi3x8 (DIN 660) wkładanych od spodu i rozklepywanych od góry na płasko w stoskowym otworze podstawy, natomiast opaskę do prądnicy B145 nituje się bezpośrednio na kołkach pozycjonujących prądnicę.

Do opaski potrzebny jest też oczywiście komplet stalowych kołków ściągających opaskę fi12x30 - jeden z poprzecznym otworem przelotowym (54 425) a drugi z gwintowanym otworem M6 (46 721), wraz z odpowiednią śrubą M6 SW10 (54 426). Wszystko powleczone tą sama powłoka galwaniczną co opaska.